Bociany nadleciały i spotkały Wiolcie po drodze
Kiedyś już były i pojawiła się moja córeczka Maja. Poród przewidziany jest na końcówkę stycznia.
A oto mała pamiątka z tego pięknego okresu mdłości, skurczów, niestrawności, odwiedzanej toalety co 5 minut oraz nóżek pod żebrami















Bociany nadleciały i spotkały Wiolcie po drodze Kiedyś już były i pojawiła się moja córeczka Maja. Poród przewidziany jest na końcówkę stycznia. A oto mała pamiątka z tego pięknego okresu mdłości, skurczów, niestrawności, odwiedzanej toalety co 5 minut oraz nóżek pod żebrami
Dawno nic nie pisałem na blogu. To wszystko przez brak czasu
Ale w końcu postanowiłem co nieco napisać…
Ostatnio miałem przyjemność spotkać się z dawno niewidzianym kolegą, którego partnerka była w ciąży. Kuba chciał zrobić niespodziankę swojej Alicji i chyba sie udało.
Było wesoło, gdy Alicja wiedząc, że Kuba przygotowuje dla niej jakąś niespodziankę, zajrzała przez wizjer i zobaczyła jak Kuba targa do domu dywan – zdziwiła się niesamowicie myśląc sobie „po co mi nowy dywan”
) Dywan okazał sie tłem fotograficznym
W sesji wzięła też udział moja fajna koleżanka Anetka jako wizażysta i stylista.
To jest Kuba









Dawno nic nie pisałem na blogu. To wszystko przez brak czasu Ale w końcu postanowiłem co nieco napisać… Ostatnio miałem przyjemność spotkać się z dawno niewidzianym kolegą, którego partnerka była w ciąży. Kuba chciał zrobić niespodziankę swojej Alicji i chyba sie udało. Było wesoło, gdy Alicja wiedząc, że Kuba przygotowuje dla niej jakąś niespodziankę, zajrzała [...]